Łączna liczba wyświetleń

środa, 11 maja 2011

Makijaże ...

Witam, mam nadzieję, że udało mi się zrobić trochę lepsze zdjęcia... ;D he he lusterko z Ikei daje czadu:) he he

zrobiłam podobny makijaż do poprzedniego tylko trochę inaczej ustawiłam granicę koloru, nie na prosto tylko trochę pod ukosem:)


Trochę kretyńskie miny, ale tak to jest jak się samemu sobie fotki robi:) hi hi 


Oko w całości;) heh dziwi mnie trochę, że na zdjęciach nie widać totalnie mojego koloru oczu, mam taki morski, niebiesko zielony a na zdjęciach zawsze szary albo taka sraka jak tu:( ech ... 

Włosy też zawsze na zdjęciach zmieniają kolor... mam takie blond naturalny złoty a na fotkach czasami wychodzą nawet ciemno brązowe ... grrr nie wiem ... Ja ogólnie zmieniam kolory co chwile,,, He he najbardziej na słońcu, kiedyś koleżanka mi powiedziała, że na słońcu moje włosy wyglądają jak by były ze złota;) he he :D
  A teraz lusterko ;D he he


heh moje cienie pod oczami, nie chciało mi się retuszować sorry, zaraz jadę na działkę jak wczoraj:) więc nie mam czasu:) he he  mmm plewie i sadzę i sieję, ale będzie wyżerka truskawkowa ;)

A więc miłego ja idę jeść zupę ... ;D he he U mnie w szkole by powiedzieli, " a ty w ogóle coś jesz?? bo nie widać... " grrrrrr nienawidzę takich docinek... Albo u okulistki byłam wczoraj a ona... " a ty jak zwykle chuda jak patyk" a ja na to, " przecież przytyłam 6 kg..." a ona " nie widać, ciekawe gdzie ... " a ja zonk... grrr Dobrze, że mój chłopak chociaż to akceptuje i nie karze mi się paść... Bo to koszmar tak w siebie na siłę wciskać... potrafiłam wcisnąć dodatkowy obiad i potem chodziłam taka ospała... mi stanowczo wystarczy moje 6 posiłków + przekąski;) i nie potrzeba mi więcej... Tylko ludzie mają pretensję, że nic nie jem, albo, że może rzygam do kibla... po jedzeniu:/

2 komentarze: