Łączna liczba wyświetleń

środa, 31 sierpnia 2011

Nowa pracka:)


Najnowszy rysunek mój, Dodam też animację:) Jak możecie to po komciajcie mi też na YT:) Bardzo bym się cieszyła;D 


Nom to jak już dodałam to od razu makijaż mój na dziś pokażę;) 


Turkusowy kolorek z brązowym:) na środku połyskujący jasny cień;D


Nom więc zapraszam na mój kanał YT:)

wtorek, 30 sierpnia 2011

Makijaż w brązach:)

Heja:) 

Pokażę wam dzisiaj mój nowy makijaż, nie robiłam jeszcze takiego:) 


Najpierw nałożyłam kredkę, na nią biały cień do powiek, następnie kilka różnych odcieni brązu. Wykończyłam czarnym eyelinerem KOBO. Na dolną powiekę nałożyłam fioletową kredkę, oczywiście nie można zapomnieć o zalotce i tuszu do rzęs:D



Nom myślę, że z makijażem było by na tyle:)  
Zamierzam kupić sobie Kajal 
(Drobny pył (proszek) używany przez kobiety arabskie już w starożytności.
Produkowany ze sproszkowanych naturalnych barwników.Pozwala osiągnąć orientalny i zmysłowy wygląd oczu.
Zamyka naczynka krwionośne w oku, dzięki czemu białka robią się śnieżno białe, uwydatnia kolor tęczówki.Oprócz roli kosmetycznej, kohl spełnia rolę zdrowotną.Arabowie uważają kohl tzw. szminkę do             
oczu za znakomity środek profilaktyczny i leczniczy.Kohl stosowany jest w krajach arabskich, aby zapobiec takim chorobom oczu, jak jaglica (trachoma, zapalenie oczu) czy stany zapalne spojówek.Niweluje szkodliwy wpływ słońca.)

Tak przynajmniej piszą na aukcji:) Testowałam u Agaty i nie uczulał mnie, więc myślę, że to dobry pomysł:D
Więc na pewno napiszę jak mi się go używa ;) 


 A tak przy okazji, mój nowy filmik z rysunkiem:0 

niedziela, 28 sierpnia 2011

Książka.


He he, J na horyzoncie:) 

A teraz do rzeczy, Ktoś mi już któryś raz zarzuca, że kłamię i zmyślam... Więc dodam zdjęcia tej książki, o której mówiłam i prac moich. 


Dobija mnie to, że nie mogę nigdzie kupić tej książki, obszukałam w necie i znalazłam tylko w archiwum allegro, nie ma nigdzie tej książki, więc nawet jak bym miała komukolwiek tą sprawę założyć to nie mam nawet książki, żeby jako dowód przedstawić, bo ta co ją mam jest pożyczona...


Dodam tylko jedną z tych prac, ponieważ nie chce się za bardzo rozpisywać. Jest to Żagana, legendarna założycielka Żagania XD ;) Mój J własnie się  o to czepia, że nie podam ich do sądu, że pieniądze leżą na ziemi a ja się nie chce schylić... Tylko, że sama nie wiem jak za to się zabrać... Wyjdzie na to, że więcej zapłacę za prawnika niż dostanę kasy...;/ No nic nie będę was zamęczać swoimi problemami.

Teraz o czymś milszym. Znalazłam w necie w archiwum moje zdjęcia jak odbieram nagrodę:) Taki konkurs jest, dosyć prestiżowy w naszym rejonie, i biorę  w nim co roku udział:P "Salon Jesienny"


Nagroda pieniężna piechotą nie chadza;D Wiadomo dosyć trudno w tym wygrać, bo nie ma kategorii wiekowych, czyli 60letni doświadczony malarz jest traktowany na równi z takim totalnie początkującym, więc tym bardziej jestem z siebie dumna;D




A tutaj dyplom, rama strasznie się pogiął zanim go oprawiłam:P Wygrałam w sumie wiele konkursów, nawet ogólnopolskie, ale jakoś nie oprawiałam ich, może dlatego, że tamte tak łatwo przyszły, a w tym na prawdę ciężko było zostać zauważonym. I nikt tak na prawdę nie dawał mi na to szans, więc tym bardziej wszyscy byli zaskoczeni:)


To zdjęcie katalogu, z moją pracą:)

Nom w tym roku też wezmę udział, tylko jeszcze nic nie zrobiłam XD

A swoją drogą nie rozumiem czemu ludzie zarzucają mi, że kłamie cytuje jakaś laska mi na privie zarzuciła "zachowujesz się jak jakaś pusta laska i w dodatku z dużą wyobraźnią" To chyba normalne, że jak dążę do jakiegoś celu to w końcu mi się uda... Od trzeciego roku życia wiedziałam, że będę malarką to jestem... :P


Pozdrawiam was, i może ktoś coś poradzi co z tą książką??

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Weekend

Witajcie:)

O joj, dopiero znalazłam chwilę czasu na napisanie posta;/ 
Miałam tak zawalony weekend, że dawno tak się nie zdarzyło...! 
Jedziemy nad morze w ogóle podobnosz, ma być pogoda;) Super!!!
Teraz o weekendzie, byliśmy w Świebodzinie na Dzizasie:) Zaraz dodam fotki;) 


Ja to zawsze się pokrzywie od słońca;/ :(




Potem pojechaliśmy do Niesulic nad jeziorko, J mówi, że kiedyś tam zawsze jeździł, robić kurs sternika o ile czegoś nie pokręciłam:P ;D ;)
Otóż zamiast się opalać wylądowaliśmy na żaglówce ;P He he swoją drogą nie pływałam jeszcze nigdy na żadnych łódkach oprócz promu przez Odrę:) :P  Więc panikowałam nieźle;D !!! Nie wzięłam telefonu, bo bałam się, że będziemy pływać do góry dnem:) Jak J opowiedział historię o swoim ostatnim rekordowym wyczynie:D założył się, że jak siądzie za sterami "Omegi"(tak ta żaglówka się nazywa) to wywali ją w 5 sekund, i tak też się stało:D Potem łódka pływała z wodorostami na maszcie;D:D:D:D:D 
No, ale na szczęście nic takiego się tym razem nie wydarzyło:D Chociaż i tak byłam cała mokra, bo pływaliśmy pod takim kątem, że prawie kładliśmy maszt XD Rama, na początku tak krzyczałam i panikowałam, że szok:D! Jak tylko mięliśmy przechył, to panikowałam, że zaraz będziemy w wodzie:D!!! Potem się przyzwyczaiłam:) I nawet mi się spodobało:D 
Płynęliśmy z takim kolegą J i jego dziewczyną;) Jak zwykle J się złościł, że chcą mnie podburzać przeciwko niemu:) He he Wszyscy jego znajomi to robią;D 
 Było całkiem fajnie, potem byliśmy w kinie, na jakiejś komedii o zabijaniu szefów:D 

W niedzielę byliśmy na Gryżycach smażyć tyłki:D Nawet trochę popływałam i nie była taka tragicznie zimna woda:) J to jest taki "delikatny" czasami, że szok niby taki odważny i w ogóle a boi się zimnej wody:P he he ;D rama ;D:D::D:D:D:D 
 Ach a pokażę jeszcze zdjęcia co J mi zrobił w Focusie po kinie;) 



 Nom to by było chyba na tyle:)  
Wymęczył mnie ten weekend;) Może nad morzem odpocznę:D he he. Chociaż pewnie J też zapewni mi tyle atrakcji, że nie będę miała czasu:/ Chociaż fajny jest taki aktywny wypoczynek, potem się ma co wspominać;D 

To do następnego:D




czwartek, 18 sierpnia 2011

Wczorajszy dzionek

Hmm Jakoś nie działał mi blog i nie mogłam dodać posta ;/ Więc dodaję teraz.
Zaraz idę do J więc muszę się streścić;/

A więc zacznijmy od zdjęć;)
Byłam na piwku ze znajomymi:) ogólnie były śmiechy chichy;D
Jechałam pierwszy raz w życiu na motorze XD he he :) rama ;D


Ha ha  porażam swoim pięknem:D :D:D:D:D:D

A więc do rzeczy, muszę zrobić grafiki do galerii na wystawę... ale cały czas zapominam o tym, żeby kupić ten przeklęty wałek do linorytu;/  Mam świetny pomysł ;) Żeby zrobić Varbina i Anarion (moje postacie) w jakiś dziwnych kolorach:) abstrakcyjnych, oczywiście, żeby wyglądało bardziej pro:) Bo jak namaluję elfy to nikt nie uzna tego za pro, a wystarczy, że dołożę jakieś dziwne wstawki i zaraz wszyscy się doszukują przesłania XD ;D   
A samo przesłanie jest bardziej i głębiej ukryte, i nie sądzę, że ktokolwiek się  go domyśli.

Heh ale was przynudzam... Mało kto interesuje się sztuką i jakoś nie mam poczytania jak gadam o swoich natchnieniach;/  

Oprawiła bym ładnie i  w ogóle... tak, żeby oba były oddzielone a jednak razem:) Fajnie no jak zrobię już to wam pokarzę:) Nie wiem czy  sama grafika będzie w kolorach niebiesko różowych czy wpadnę na jakiś inny pomysł:/ 

W ogóle irytuje mnie, że malowałam ilustracje do pewnej książki i została ona wydana, a nie dostałam za to ani grosza, mimo, że obiecano mi kasę. Dobrze powiedziano mi, że nie mają kasy i bla bla i się wykręcili, ale kiedy dowiedziałam się, że inne osoby, które tez dały swoje "grafiki" dostały pieniądze i egzemplarze książek, a mnie pominięto mimo, że wydano tam aż 3 moje ilustracje;/ Irytuje mnie to masakrycznie. Jak tak w ogóle można było postąpić!!!. Mam tę książkę w domu bo pożyczyłam ją od koleżanki, ona dostała tylko książkę, ale zawsze to coś zważywszy, że malowała tylko jedną ilustrację, ale powinna ona też dostać jakieś wynagrodzenie... Nie rozumiem tych układów, dlaczego jedne osoby są dyskryminowane a inne wynagradzane...        
;(((((((((((((((( 
 Na prawdę nie rozumiem tego świata.... 

wtorek, 16 sierpnia 2011

Pigmenty.

Hejka;) 



Witam was, ćwiczyłam dzisiaj malowanie moimi pigmentami MACa Mam nadzieję, że nie wyszło źle, cały czas jeszcze się uczę:) Aby nie były zbyt mocne położyłam pigment najpierw na spryskaną wodą rękę, później roztarłam pigment a następnie nałożyłam pędzelkiem na powiekę, rozcierając. Efekt wyszedł o wiele bardziej subtelny, o taki mi chodziło :)  


Będę na pewno jeszcze ćwiczyć moje umiejętności makijażowe, oraz szukać inspiracji :) 


Może następnym razem zrobię coś moją paletą:) Kupiłam ją dawno, ale nie używałam jej zbyt często, nawet widać na zdjęciu, że niektóre cienie nie były ani razu użyte;/  


A więc czekam na inspiracje od was, będę jeszcze czegoś szukać:)

 Pozdrawiam was i zapraszam do komentowania :)


PS. Babcia mi znowu przyszła i truje dupę, że jakiś szybownik się rozbił... a ja, że oni już tak mają... Taka prawda, że wiem o co jej chodzi... "Ten Twój "J" się w końcu rozbije i co będzie" Tylko taka prawda, że przecież mu nie zabronię latać;/  A kurcze tylko coś się stanie związanego z lotnictwem i już do mnie lezą... że powinnam mu do głowy nakopać!!!@  Co ja mam z tym fantem zrobić?? 

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

Komcie:)

Mam dla wszystkich wspaniałą wiadomość. Od dziś możecie komentować mojego blogaska, wszyscy bez wyjątku, nawet ci którzy nie są zalogowani:)  

A WIĘC DO DZIEŁA:D

niedziela, 14 sierpnia 2011

Słitaśnie:)

Hej:)

Ale wczoraj był śmieszny dzień, przyszła do mnie Agatka, z Cycem(Cyc to kolega poznałam go na kolonii kiedyś:D) Napiliśmy się Capucino i w ogóle słodkości były:) Agatka malowała mnie i J :) Ale jej śmiesznie wyszło, pokażę wam ten najfajniejszy rysunek:D

Gęba mi się cieszy jak to widzę;D :D :D Sikam!!!

No a teraz na poważnie ćwiczyłam dzisiaj moje pigmenty MACa puki co te jaśniejsze:) I wyszło całkiem dobrze;) 


Złoto i róż:) 

Pigmenty są bardzo fajne, lubię je i cieszę się, że je mam:) Są bardzo wydajne i duży plus- nie mają żadnych dodatków, więc nadają się też dla alergików, takich jak ja;)  Nie mają ani zapachów, ani konserwantów, niczego innego co mogło by uczulać:) Mnie osobiście jeszcze ani razu nie uczuliły, natomiast zwykłe cienie bardzo mnie uczulają, zaraz mam czerwoną powiekę i strasznie mnie piecze;/ Pudełeczka nie są duże, ale naprawdę nie wielka ich ilość wystarczy na naprawdę długo:) 


Dodaję fotkę, może ktoś mi doradzi jak można je ładnie zestawiać:) I jakie macie wizje makijażowe:):D Wiadomo, trzeba się otworzyć na wizje innych, bo czasami nie dostrzegamy całkiem fajnych połączeń:) 


Dodam zdjęcia w całości:) Jak mój makijaż na dziś wygląda;) 





sobota, 13 sierpnia 2011

Wycieczka do Berlina;)

Hejka;) 

To znowu ja;) Opiszę wam w miarę oczywiście możliwości moją wczorajszą podróż do Berlina;) Wróciłam bardzo późno więc nie dałam rady tego zrobić wcześniej:D 


Czekam na J w ogródku:)


Na lotnisku w Berlinie, przyjechaliśmy odwieźć siostrę J ;) Była u niego na wakacjach. 


Potem pojechaliśmy do centrum Berlina, łaziliśmy po centrum handlowym, na zakupki:)) Jasiu wsiąkł na stoisku Aple :) Hi Hi Ach ci faceci:D  Ja nie wiem jak można się podniecać pikselami na monitorze...XD Rama.

:) Słodziaśnie;D Fajny widok był w tej galerii ;) Za oknami pada masakrycznie  a my sobie foteczki cykamy i robimy zakupki :)
J chce kupić  wielgachny telewizor i oglądaliśmy jaki by był najfajniejszy:) Kurcze po co nam kino w domu:P  Rama  takie wielkie, że szok!!! 


Rama fotka ze Zgredkiem :D  Hi hi ale z nas dzieci :D Lubię HP więc nie mogłam się oprzeć pokusie:D :D :D


 Pod KA DE WE  chyba się ta galeria tak nazywała, aczkolwiek z moją pamięcią do nazw nie gwarantuję;):P J zaparkował w nie za bardzo legalnym miejscu, żeby było wszędzie blisko, a potem musieliśmy zwiewać przed policją:D Hi Hi Na szczęście mandat nas ominął.  Nie zdążyli:D


J kupił mi bardzo drogie perfumki:) Tu widać jak testuje:) He he 
Potem byliśmy coś zjeść i takie tam. Trafiliśmy na jakąś dyskotekę, na której chyba same 12 latki były:P He he Było już bardzo późno :) Więc byliśmy już zmęczeni. Powoli zbieraliśmy się do powrotu:) 

Właśnie dzwonił J i powiedział, że pojedzie sam na ten cały festiwal :( Bo będą sami faceci:( Nie podoba mi się to;/ :(:(:( Ja też chciałam jechać...;/ :(

czwartek, 11 sierpnia 2011

:*:*:*


Sweetaśna foteczka u Agaci:D hi hi Kiepska troszeczkę bo światło nie odpowiednie... Byłam u mniej na ploteczkach:D
Zamulam dzisiaj strasznie. J robił rury XD remontu to on chyba nie skończy za sto lat XD  he he. Pojechał do IKEI może łóżko kupi XD hi hi Bo tamto się połamało na pół ...:P


Mój makijaż na dziś:)
O tuż staram się robić naturalne i delikatne makijaże, nie znoszę jak dziewczyny mają tone tapety nałożoną jak by szpachlą... ale to przecież ich sprawa jak się malują:P. Ja osobiście nie nakładam podkładu tylko sam puder, moja cera tego nie wymaga, poza tym jest strasznie alergiczna... Bardzo polecam pudry mineralne sypkie, transparentne, osobiście sama taki posiadam i sprawdza się rewelacyjnie! Napiszę kiedyś o nim i dam zdjęcie:) Superowa jest też szminka utleniająca,(pomysł Agaci) daje ona kolor jak by wtapiający się w usta, przez co nie pozostawia nigdzie śladów:) Mój J nie znosi jak się czymś nasmaruję;):PPP  He he czuję się trochę jak taki dziwak czasami, bo nie znam zbyt wiele osób, które jak ja się nie farbują i malują tak delikatnie... ale ja stawiam na naturalność:P i dobrze mi z tym ;) Najważniejszym krokiem jeśli chodzi o mój typ urody jest podkreślenie brwi i oczu... nie obejdę się bez cieni do brwi oraz tuszu do rzęs, jest to podstawą:) Ponieważ mam całkiem jasne brwi i rzęsy (mój chłopak pytał kiedyś czemu nie mam rzęs... a ich po prostu nie widać są tak jasne) Porażka  totalna... ;/ Wszystko przez to, że jestem naturalną blondynką... ale taka już moja uroda;)  Hmm Co bym jeszcze mogła napisać o moich makijażach... Jeśli już używam kolorów, preferuję pastelowe... J kupił mi pigmenty z MACa  i mam teraz problem ponieważ totalnie nie umiem ich użyć... znaczy się jasne kolory są git, ale te ciemne sprawiają mi trudności gdyż nawet niewielka ich ilość powoduje, że wyglądam jak jakaś "ździra" He he  są za mocne totalnie, może ktoś mi poradzi jak używać pigmentów?? Mam też problem z kredkami do oczu. Nie chcą za nic zostawać na linii wodnej oka...Kupiłam już masę kredek i żadna nie zostaje...:( Powiedzcie co robicie, że wam zostaje?? Moje koleżanki nie mają z tym problemu... Może dlatego, że jestem alergiczką, i zaraz płaczą mi oczy...


A tu zdjęcie z Agacią mam nadzieję, że nie będzie mi miała za złe, że dodaję na bloga nasze zdjęcia:) Rama jak strasznie się zmieniłyśmy:)


A teraz wyglądamy tak:) Ale Agacia schudła:) Dba o siebie i w ogóle, stara się zdrowo odżywiać i takie tam:) Nie to co inni, najpierw o siebie nie dbają, a potem użalają się nad sobą, że są taacy biedni... Żeby coś wyjąć trzeba najpierw włożyć, a nie myślą ludzie, że będą siedzieć przed kompem i jeść chipsy a ćwiczenia same się zrobią:D:P

Ach znowu zrobię takiego długiego posta i co będzie;D ?? He he
Nie ma co :D
  No więc mam nadzieję, że odpowie mi ktoś na pytania które zadałam:)
Pozdrawiam was:):*

wtorek, 9 sierpnia 2011

takie tam... :)

Hej :)


Kupiłam sobie cudowny żakiecik w moim ulubionym kolorze! I bluzeczkę z żabocikiem (zdjęcie wrzucę w innym poście). :) Są cudowne, leżą na mnie wspaniale.

Ostatnio  w moim życiu dzieje się bardzo dużo! Mój kochany chłopak - J. zabiera mnie ze sobą w piątek do Berlina. Nie mogę się doczekać :) Zabiera mnie tam bo zawsze chciałam zobaczyć Berlin. xD Natomiast w Sobotę i Niedzielę jedziemy na jakiś Festiwal Komedii Polskiej. Nie wiem o tym zbyt wiele, ale J. bardzo mnie prosił, żebym tam z nim pojechała he he :D Jak widać nie może się beze mnie obejść :P
Zostajemy tam na dwa dni, więc na pewno powylegujemy się w jakimś ekstra hotelu jak zawsze :D J. na tym nie oszczędza :D Raz byłam z nim w Warszawie to zmusił mnie do dłuuuugiego pobytu w saunie hihi a później piliśmy szampana w szlafrokach na łóżku :D :D sikam :D  Byliśmy w hotelu Holiday In czy coś takiegonie znam się na tym :D bardziej pamiętam ten szampan niż nazwę he he
On to taki zawsze jest, pierw mnie upije a potem chce się miziać :D
Mój Kochany J. :*:*:*:* XD


W ogóle koleżanka mojej przyjaciółki zachwyciła się nami obiema i chce nam robić sesje zdjęciową :D nie mogę się doczekać! ależ chodzę podekscytowana 
Ostatnio miałyśmy tę gotycką sesję ale o niej już pisałam :D też było świetnie!!!!!!


Byłam też ostatnio na zakupach z J. i kupił mi tyle nowych rzeczy :) on lubi chodzić ze mną na zakupy :D najlepsze że pierw chodzę z moją przyjaciółką na zwiady ha ha co buczy w sklepach z ciekawości, a potem jak opowiadam J. to sam pyta czy coś ładnego znalazłam i chce iść kupować :D:D:D rama

Dzisiaj znowu idę do niego wieczorem, kocham jak sam przygotowuje mi śniadanka do łóżka :))) :***
Zawsze chętnie robi mi jajeczka :D on ma takie dobre, podkrada swoim kurom
w ogóle muszę chyba nadać im imiona, jedna na pewno będzie Brunhilda :D leje:D nie mogę:D


Zdjęcie z moich studiów -  już chyba je tu pokazywałam, ale że niedługo Październik to wczuwam się w klimat he he  :D :))  Zaczynam znowu Malarstwo, zrobię sobie magistra
kto wie czy później nie będę jakimś zaczepiastym doktorem z malarstwa hi hi sikam :D:D
doktor Dorotka XD

Jak to dobrze, że jest coś, co tak kocham robić...
niektórzy niestety mają taką pustą osobowość, że żerują na innych :/ :( można powiedzieć że są puści jakby dementor ich wyssał he he sikam :D  Nie mają własnych zainteresowań, żyją cudzym życiem... kiszą się w chacie i w ogóle :/ jedynym ich zainteresowaniem jest jakieś obgadywanie itp ... nie wiem jak ludzie mogą nie wiedzieć co chcą w życiu... jak to można nie mieć chociaż najmniejszego celu? takiego jak jakieś zwiedzenie świata

jak można tak żyć jak jakaś roślina? ;/

Dobra kończę już się rozpisałam jak cholera :D :D
PS. módlcie się o dobrą pogodę bo J. chce mnie zabrać na 2-3tyg nad morze ale ciągle jest sraka nie słońce :( ja się modlę i wy się módlcie !! pliz :D chcę się pojarać na plaży w moim sexy stroju :D

poniedziałek, 8 sierpnia 2011

Woodstock

Byłam na Woodstocku, z chłopakiem i psiapsiułkami:) ale było fajnie:D Mam dużo foteczek i w ogóle;)
Zawsze marzyłam o tym, żeby być na moim ukochanym zespole;D i się spełniło:D Super !!!

Cały koncert widziałam, bo byłam na barana i to dosyć z bliska:) Na tyle, że widziałam cały zespół i fajnie:D Ach nawet Andi do mnie pomachał:D  Czad:D

A tu tradycyjny makijaż woodstockowy :D


I koniec:D


A tu z koleżaneczkami:D Sweetaśnie:) Fotki cykał J . ;)



Ogólnie było super, spaliśmy pod gołym niebem na kocykach i w śpiworkach:) Gwiazdy były śliczne:) A jak się obudziłam to byliśmy mokrzy od rosy:) Dziewczyny oczywiście wygodnickie spały w moim namiocie:)
Wracaliśmy w nocy:) byliśmy na 5 i 6 sierpnia a wracaliśmy 6 sierpnia nad ranem:) na 4 rano chyba byliśmy już w domku:) Cy jak kto woli na 4 w nocy :)

wtorek, 2 sierpnia 2011

Sesja zdjęciowa w Pałacu Żagańskim


Sesja w nowej sukience gotyckiej:) 


Na tle kominka w spódniczce falbankowej:) 


W tle widać Pałac od zewnątrz:) 


Wielkie drzwi i marmurowa posadzka o0 ;)


Moja Chińska bluzeczka:) 


Podoba mi się to zdjęcie:)


He he Nogi:)


Znowu widać pałac:) a raczej jego drugie skrzydło:D


Portrecik:)


Świetna jest ta sukienka:) Dodaje mi bioder :D Czad!


Zdjęcia nie są retuszowane ani nic ponieważ fotograf był w sesji objazdowej i dostałam totalnie surowe fotki, jak dostanę obrobione na pewno będą lepsze.