Łączna liczba wyświetleń

piątek, 28 października 2016

Obraz

Maluję sobie dzisiaj obraz, jest na nim nasz Żarski Zamek. To chyba jeden z najpopularniejszych tematów z okolicy :) Oprócz tego artyści malują, błękitną bramę, kościoły itp. Zamek jest takim naszym ulubionym zabytkiem, i wszyscy byli by z niego dumni, gdyby nie popadł w ruinę... Obecnie jest on w opłakanym stanie, mam wrażenie, żer niedługo się zawali... Dzieje się tak odkąd pamiętam. Miasto pozbyło się kłopotu sprzedając go prywatnemu właścicielowi, który podobno zwiał z kasą na remont :P kolejny właściciel udaje, że coś robi, ale zamek nawet już złomiarze okradają (miedziana dachówka na wieży). W okolicznym Zaganiu też jest zamek, który cały czas tętni życiem, są w nim wesela, Dom kultury, muzeum i wiele innych... Kiedyś mnie to nie dziwiło, no bo kto by chciał remontować taką ruderę. Lecz gdy się dowiedziałam od babci, ze gdy się wprowadzała tu, zamek był w stanie użytkowym i mieściły się w nim urzędy. Kiedy miasto zrezygnowało z użytkowania zamku, wtedy to się zaczęło. Najpierw okradanie go przez mieszkańców. Meble, porcelana, posadzki, dosłownie wszystko było rozkradane, część rzeczy podobno pojechało na od budowę Warszawy. Reszta przepadła w rękach prywatnych ludzi... Dlaczego nie mogli zrobić muzeum lub innych instytucji tak jak zrobiono to w Żaganiu??? Nie rozumiem tego. Ten obiekt jest naszą wizytówką, ludzie przyjeżdżają do nas, z Niemiec, (pracuje w galerii więc wiem, codziennie mam po kilku turystów Niemieckich pytających o drogę) Co oni o nas pomyślą? Pomyślą, że nie dbamy o własne podwórko. Choć teraz to już nawet jak ktoś go kupi, to nie wiem czy da się go wyremontować, szkoda.



 
To mój obraz, który cały czas maluję, 
Stwierdziłam, że dodam jeszcze zdjęcia naszego zamku w rzeczywistości, jak kiedyś wyglądał i jak teraz.
 

 
Pozdrawiam i piszcie co myślicie.

środa, 26 października 2016

Nowe rysunki

Hej, Dzisiaj skończyłam 2 rysunki, które są projektami do moich obrazów. Obecnie raczej nie będę malować takich wielkich płócien więc skupiam się na tym co mogę zrobić, teraz. Zawsze daje mi to ogląd na błędy jakie popełniam i pozwala uniknąć ich w głównym obrazie. Choć zdaje sobie sprawę z kolei, że traci dana praca na spontaniczności i świeżości, ale nie mogę już wytrzymać tego nic nie robienia, ze swoim życiem i twórczością. Bardzo pali mnie do pracy, a tu pieluchy i piętrzące się stosy prania...  Mam nie narzekać, ale czasami nie potrafię. Człowiek ucieka do pracy z domu, coś niewiarygodnego:)
Pozdrawiam, i mam nadzieje. że w końcu rozkręci się ten blog... Więc zachęcam was do komentowania .



sobota, 22 października 2016

Moje prace

Dzisiaj ostatni dzień luzu:) We wtorek już zmiana ekspozycji, będę miała co robić :) Trzeba będzie zdjąć starą wystawę i zawiesić nową, trwa to około tygodnia :)
A teraz chciałam pokazać swoje obrazki, Może nie jest zbyt ambitnie, ale przez ostatnie lata nie robiłam nic ambitnego, jedynie obrazy na zamówienie, jakieś rysunki :)






W przyszłości mam plany, na naprawdę duże przedsięwzięcie, mam 3 wielkie ramy około 4 metry, muszę je tylko obić płótnem i można malować,  już pewne pomysły pojawiły się w mojej głowie:)

piątek, 21 października 2016

Wystawa

Dzisiaj, napiszę o wystawie pokonkursowej, która będzie miała miejsce 5 listopada, w naszej galerii SWA
W wystawie będzie brało udział wielu rtystów, Żarskich i nie tylko. Konkurs Salon Jesienny jest to cykliczne wydarzenie, ja osobiście biorę w nim udział od 15 roku życia, choć kilka razy opuściłam ;)
W tym roku dałam tylko jedną pracę, mam nadzieję, że zostanie zakwalifikowana, bo i różnie z tym jest :) Właśnie rozmawiałam ze swoją znajomą, która przyszła odwiedzić galerię, trochę sobie obgadałyśmy całe to przedsięwzięcie :) Owszem dobrze, że coś takiego się odbywa, ale jak się tyle lat to wszystko obserwuje, widzi się, że od 15 lat a i dłużej ci sami artyści są nagradzani, trochę to człowieka złości, bo mają oni po 75 lat i więcej, co by nie dali to jest łał, jest to oczywiście zrozumiałe, ciężko jest się porównywać z kimś kto tworzy przez 60 lat. Jest to powodem tego, że młodemu twórcy jest ciężko się przebić przez ten mór. Ja zostałam wyróżniona w kategorii grafiki 2 razy a w zasadzie jeden raz wyróżnienie było równoznaczne z nagrodą, bo nagród nie było. A co dziwne w kategorii malarstwa nigdy nie byłam nawet wyróżniona. Wiele osób mówi, że to dyrekcja tak ustala, że cały czas dostają nagrody te same osoby, ja wolę sobie tłumaczyć, tak jak już mówiłam tym, że nie ma co konkurować z doświadczeniem. Każdy ocenia to indywidualnie. Biorę udział w tym konkursie, nie dla nagród, ale aby gdzieś tam zaistnieć i się pokazać.
A to Obraz olejny, który namalowałam całkiem niedawno. Właśnie jego zdecydowałam się dać na Salon.
 
 
 
Więc zapraszam na 5 listopada, jutro już będą obrady Jury, ciekawe co wymyślą tym razem :) Czy się mój obraz zakwalifikuje ? :) Mam nadzieję, że tak. Na nagrodę nie liczę, bo już nie raz dawałam lepsze obrazy, ten nie ma nic w sobie szczególnego. 
Pozdrawiam was, no i piszcie co tam byście chcieli wiedzieć więcej ;)

środa, 19 października 2016

Nowy wygląd strony


 
 


Hej,
Jak widać dzisiaj dużo pracowałam nad nowym wizerunkiem strony.
Mam nadzieję, że wygląda bardziej profesjonalnie :)
Zmieniło się moje postrzeganie świata, więc co  za tym idzie też gust, albo bardziej "image"
Piszcie jak widzicie moją stronkę, no i co byście chcieli na niej oglądać :)

wtorek, 18 października 2016

Nieśmiało.

Witajcie,

Z racji tego, że od prawie pięciu lat jestem mamą, brak mi czasu na prowadzenie, życia prywatnego (w tym bloga) Życie rodzinne do tej pory pochłaniało mnie bez reszty. Nie dawało mi możliwości wyrwania się z tego.  Ale z tym koniec! Od teraz postanawiam walczyć o siebie, nie chce być tylko matką i żoną, chce być też sobą i dlatego wracam do prowadzenia bloga. Od 1 października pracuję w Żarskim Domu Kultury. Obecnie opiekuję się galerią, Więc jak by niebyło pracuję w zawodzie :)

    Będę pewnie jak do tej pory dodawać swoje rysunki i obrazy, ale także chciała bym rozszerzyć pole działania :) Zobaczę jeszcze w którą stronę to pójdzie.

Mam też nadzieję że nie zrezygnuję z kontynuacji prowadzenia bloga jak już to bywało :)

 
Jest to tylko kilka przykładów, tego co się działo jak mnie nie było. Między innymi kilka wystaw,
 
 
 
 Ja w Paryżu.
 
 
z dziećmi :)
 
 
 Mój "Koń" w galerii.
 
 
Moje 3 obrazy, z pleneru,
 
 
Nina w Chorwacji :)
 
Mam nadzieję, że wytrwam :) Trzymajcie kciuki :D