Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 2 maja 2017

Filmiki

Zapraszam was na moje filmiki, no i chwalę się tym co osiągnęłam na swoim fanpage'u. Zrobiłam zdjęcia.


Są to moje starsze prace, robione w programie SHI Painter.
Kiedyś dużo pracowałam w programach graficznych, nawet zdarzyło mi się robić projekty dla pewnej firmy, ale nie bardzo mi się to opłacało i zrezygnowałam, teraz mało robię tą techniką, skupiłam się raczej na technikach tradycyjnych... ale chciała bym zrobić grafikę na fanpage gdyż nie długo stuknie mi 500 lajków,,, pomyślałam, że na taką okazję muszę zrobić coś własnoręcznie ...
Co o tym myślicie?


Moja strona bardzo fajnie się ostatnio rozwija, dziwi mnie to, że blog nie idzie tym samym tropem,
Nie mam tu w ogóle ruchu,,,


Mam nadzieję, że może w końcu coś przyspieszy... Planuję zrobić jeszcze więcej filmików... no i chciała bym rozwijać swoją działalność. Nie wiem tylko co mogło by mi pomóc... Na razie planuję po prostu się rozwijać,,, Założyłam też INSTAGRAMA.



Zaskakujące jest również to (nie wiem czy powinnam o tym mówić) że kiedy pochwaliłam się swoim sukcesem na stronie prywatnej FB nikt nawet mi nie pogratulował, nawet jednego lajka nie dostałam,  za to ludzie zupełnie mi obcy chwalą mnie i motywują do działania,,, w koło często słyszę, że nic ze mnie nie będzie skoro jeszcze nie zrobiłam kariery to już nie zrobię,,, (a muszę, się pożalić) Ja mimo to robię swoje, nie zależnie od tego co słyszę od znajomych,,, po prostu mam potrzebę, a poza tym mój "ekshibicjonizm" robi swoje i nie daje mi spokoju moja głowa do póki się nie wywnętrzę... Taka już jestem i zawsze byłam...
Co w ogóle myślicie o takim ludzkim postępowaniu?


4 komentarze:

  1. Zazdroszczę talentu! Ja kompletnie nie potrafię nic narysować ani namalować, mimo szczerych prób, lwie lewe ręce i tyle ;) Ale zawsze podziwiam tych, którzy mają dar :)

    Nie przejmuj się, często się tak zdarza, że znajomi chcą podciąć skrzydła, albo przypatrują się po cichu. Ja, gdy dwa lata temu, miałam pierwsze podejście do bloga lifestyle, którego pisałam oficjalnie prawie nikt ze znajomych nie zareagował. Ale gdy przestałam pisać, po kilku miesiącach odezwała się do mnie koleżanka, z którą nie rozmawiałam od kilku lat i powiedziała, że szkoda, że przestałam, bo lubiła mnie czytać. Więc wiesz, uszy do góry ;) Zawsze są jacyś cisi czytelnicy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, za podniesienie na duchu :)dzisiaj planuje zasiąść domalowania:)

      Usuń
    2. Powodzenia! <3

      Swoją drogą - w odpowiedzi na komentarz u mnie dotyczący zdjęć - właśnie zainstalowałam disqus, więc jeśli chcesz możesz już wrzucić zdjęcia, chętnie obejrzę! :)
      Jeśli nie zapraszam na maila ;)

      Usuń